W okresie zaboru rosyjskiego urzędnicy nakazali postawić na dawnym Placu Kanoników Krakowskich cerkiew. Wybudowano ją w latach 1867-1870 dla pracowników administracji, żołnierzy i innych prawosławnych, głównie pochodzących z Rosji, tymczasowych mieszkańców Kielc i okolic. Мангалица (Mangalitsa) Тя е стара порода. Спада към къдравите свине от древен произход. Създадена е в далечното минало от местните свине на Балканския полуостров и Унгария, които са били Gruba świnia. Sen o grubej świni to znak, że odniesiesz wiele korzyści finansowych. Wykorzystaj każdą nadarzającą się okazję i skup się na życiu zawodowym. Gruba świnia symbolizuje bogactwo, a jeśli chcesz życia bez problemów finansowych, powinieneś do niego dążyć bez względu na to, co dzieje się wokół Ciebie. The Mangalica pig breed (also called Mangaliza or Mangalitsa) was once found across Hungary and in bordering countries, particularly Romania. The corpulent Mangalica grows very slowly and cannot be kept in closed quarters. It is therefore poorly suited to modern industrial pig farms, and it has been gradually replaced by modern breeds. . Menu Produkty zimneWędlinyProdukty ze świń rasy MangalicaEKO - Węgierskie produkty z MangalicyBIO - Węgierskie produkty z MangalicyPozostałe Węgierskie produkty z MangalicyŚwieże mięso z MangalicyWęgierska papryka Chili-Trade pasty i przeciery Chili-TradeWęgierskie przyprawyPasty i przyprawy UniverKostki bulionoweBio produktyMakarony - Soós Tészta czekolady i słodyczeWęgierskie Kiszonki z VecsésTłuszcze i słoninaProdukty z Gęsi i KaczkiDżemy i miodySyropy owocowe - PiroskaKonserwyZestawy prezentoweOpakowania gastroProdukty przecenioneZamówienia hurtowe i współpraca Nowości Promocje Wyszukiwarka Paczkomaty InPost Produkt dnia Węgierska kiełbasa podsuszana pikantna - Tóalmási csípőskolbász 400g 25,00 zł pęto Węgierska kiełbasa ze świń Mangalica 200g - Mangalica páros kolbász 13,00 zł szt. Eros Pista 210g 11,50 zł szt. Podwójna wersja cukierków czekoladowych 15 smaków - Dupla szaloncukor válogatás 15 féle ízben - 340g 59,00 zł Statystyki Produktów:767 Kategorii:70 Nowości:18 Promocje:6 Producenci Wybierz producenta « 1 | 2 | 3 | 4 | 5 |... |9 » Słonina z Mangalicy 200g - mangalica füstölt csemege szalonna Słonina z Mangalicy 200g - mangalica füstölt csemege szalonna Mangalica füstölt csemege szalonna - Wędzona słonina ze świń rasy Mangalica - 200g Dostępność: średnia ilość Wysyłka w: 48 godzin Cena: 11,50 zł ( 1 kg = 57,50 zł ) bez kosztów dostawy szt. Wędzona słonina mięsna z mangalicy 600g - Fűstölt mangalica kolozsvari szalonna Wędzona słonina mięsna z mangalicy 600g - Fűstölt mangalica kolozsvari szalonna Fűstölt mangalica kolozsvari szalonna - wędzona słonina mięsna z mangalicy 600g ( bez konserwantów ) Dostępność: brak towaru Cena: 47,00 zł ( 1 kg = 78,33 zł ) bez kosztów dostawy Wędzona węgierska kiełbasa łagodna ze świń Mangalica 300g - Füstölt mangalica páros kolbász Wędzona węgierska kiełbasa łagodna ze świń Mangalica 300g - Füstölt mangalica páros kolbász Füstölt mangalica páros kolbász - wędzona węgierska kiełbasa łagodna ze świń Mangalica 300g Dostępność: brak towaru Cena: 27,00 zł ( 1 kg = 90,00 zł ) bez kosztów dostawy Węgierska bio gruba kiełbasa wiejska łagodna osioł -mangalica - Bio füstölt erlelt csemege vastagkolbasz szamar-mangalica 400g Węgierska bio gruba kiełbasa wiejska łagodna osioł -mangalica - Bio füstölt erlelt csemege vastagkolbasz szamar-mangalica 400g Bio füstölt erlelt csemege vastagkolbasz szamar-mangalica - Węgierska bio gruba kiełbasa wiejska łagodna osioł -mangalica 400g Dostępność: na wyczerpaniu Wysyłka w: 48 godzin Cena: 59,00 zł ( 1 kg = 147,50 zł ) bez kosztów dostawy szt. Węgierska bio gruba kiełbasa wiejska pikantna mangalica - konina 250g - Bio füstölt erlelt csipős vastagkolbasz mangalica - ló Węgierska bio gruba kiełbasa wiejska pikantna mangalica - konina 250g - Bio füstölt erlelt csipős vastagkolbasz mangalica - ló Bio füstölt erlelt csipős vastagkolbasz (mangalica-ló) - Węgierska bio kiełbasa gruba wiejska pikantna mangalica-konina - 250g (bez konserwantów ) Dostępność: brak towaru Cena: 28,75 zł ( 1 kg = 115,00 zł ) bez kosztów dostawy Węgierska bio gruba kiełbasa wiejska pikantna mangalica - konina 400g - Bio füstölt erlelt csipős vastagkolbasz mangalica - ló Węgierska bio gruba kiełbasa wiejska pikantna mangalica - konina 400g - Bio füstölt erlelt csipős vastagkolbasz mangalica - ló Bio füstölt erlelt csipős vastagkolbasz (mangalica-ló) - Węgierska bio kiełbasa gruba wiejska pikantna mangalica-konina - 400g (bez konserwantów ) Dostępność: na wyczerpaniu Wysyłka w: 48 godzin Cena: 55,20 zł ( 1 kg = 138,00 zł ) bez kosztów dostawy szt. Węgierska bio gruba kiełbasa wiejska pikantna osioł -mangalica - Bio füstölt erlelt csipős vastagkolbasz szamar-mangalica 300g Węgierska bio gruba kiełbasa wiejska pikantna osioł -mangalica - Bio füstölt erlelt csipős vastagkolbasz szamar-mangalica 300g Bio füstölt erlelt csipős vastagkolbasz szamar-mangalica - Węgierska bio gruba kiełbasa wiejska pikantna osioł -mangalica 300g Dostępność: brak towaru Cena: 44,25 zł ( 1 kg = 110,63 zł ) bez kosztów dostawy Węgierska bio kiełbasa wiejska (mangalica +(szare bydło lub bawół) łagodna 250g - Bio füstölt erlelt vekonykolbasz Węgierska bio kiełbasa wiejska (mangalica +(szare bydło lub bawół) łagodna 250g - Bio füstölt erlelt vekonykolbasz Bio füstölt erlelt vekonykolbasz - Węgierska BIO kiełbasa wiejska (mangalica+(szare bydło lub bawół) łagodna 250g ( bez konserwantów ) Dostępność: brak towaru Cena: 24,80 zł ( 1 kg = 99,20 zł ) bez kosztów dostawy Węgierska bio kiełbasa wiejska (mangalica +(szare bydło lub bawół) pikantna 300g - Bio füstölt erlelt csipős vekonykolbasz Węgierska bio kiełbasa wiejska (mangalica +(szare bydło lub bawół) pikantna 300g - Bio füstölt erlelt csipős vekonykolbasz Bio füstölt erlelt csipős vekonykolbasz - Węgierska bio kiełbasa wiejska (mangalica + (szare bydło lub bawół) pikantna 300g ( bez konserwantów ) Dostępność: na wyczerpaniu Wysyłka w: 48 godzin Cena: 29,70 zł ( 1 kg = 99,00 zł ) bez kosztów dostawy parka « 1 | 2 | 3 | 4 | 5 |... |9 » Inni klienci kupili również Smalec z Mangalicy 1kg - Mangalica zsír 43,00 zł szt. Kiełbasa wiejska lekko pikantna z Mangalicy 300g - Mangalica füstölt kolbász 28,20 zł parka Wędzony boczek cesarski z mangalicy 100g - Fűstölt mangalica császárszalonna 12,50 zł szt. Smalec z Mangalicy 1kg - Mangalica zsír 34,00 zł szt. Bio pasztet z owcy śruborogiej - Bio Racka pástétom 150g 15,00 zł szt. Węgierska kiełbasa ze świń Mangalica 200g - Mangalica páros kolbász 13,00 zł szt. Węgierska bio kiełbasa wiejska (mangalica +(szare bydło lub bawół) łagodna 250g - Bio füstölt erlelt vekonykolbasz 24,80 zł Smalec z Mangalicy 300g - Mangalica zsír 13,00 zł szt. Mangalica házi szalámi szeletelt 60g - salami z mangalicy plastry 5,70 zł szt. Certyfikaty: Był czas, że popularną niegdyś na Węgrzech rasę świń mangalica uznano za relikt przeszłości i zdawało się, że oglądać będzie ją można co najwyżej w zoo. Mangalica jednak przetrwała i dziś w wielkim stylu wraca na stoły smakoszy w całej Europie. W Polsce również mamy hodowców, którzy docenili potencjał tkwiący w tej świni i wiążą z nią plany na przyszłość. Dla rodziny państwa Fronczaków ze Skrzeszewa pod Legionowem (Mazowieckie) hodowla mangalic miała być jedynie hobby, tymczasem stała się i życiową pasją i dobrze rokującym przedsięwzięciem biznesowym. Iwona i Marek Fronczakowie wraz z synem Marcinem osiedli na wsi przed trzydziestu laty. Odziedziczony po ojcu dom traktowali jedynie jak siedlisko i dobre miejsce, by rozwijać rodzinną firmę, działającą w branży budowlanej. Szukali jednak pomysłu na zagospodarowanie pozostałej powierzchni niespełna hektarowej działki. -Mangalicą zainteresowaliśmy się za sprawą mojego brata, który ożenił się z Węgierką i od kilkudziesięciu lat mieszka na Węgrzech, oraz naszego syna Marcina, którego po odwiedzinach u wujka coraz bardziej fascynowały tamtejsze rodzime rasy zwierząt gospodarskich, rzadko widywane w Polsce – wyjawia nam Marek o takim prywatnym minizoo, gdzie znalazłyby się mangalice. Pierwsze 3 sztuki kupiliśmy w 2013r. w Polsce, ale okazało się, że są to krzyżówki, więc oddaliśmy je innym hodowcom. Świnie tej rasy do prywatnych hodowli trafiały głównie z ogrodów zoologicznych, a często krzyżowały się tam z innymi rasami świń, choćby świnią wietnamską. Z pomocą brata zakupiliśmy więc mangalice czystej rasy od hodowców węgierskich. Bardzo szybko okazało się jednak, że ta nasza przygoda z mangalicami nie skończy się na kilku sztukach…Na ratunek rasie Mangalice to pierwotna rasa świń pastwiskowych, która w średniowieczu powstała ze skrzyżowania świni z dzikiem. Za osobną rasę uznano ją w 1927r. Z racji małych wymagań i smacznego mięsa świnie te cieszyły się olbrzymią popularnością, szczególnie wśród mieszkańców Puszty, czyli węgierskich stepów skąd mangalice się wywodzą. Jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku stanowiły one powszedni widok na Wielkiej Nizinie Węgierskiej. Zmiany ustrojowe doprowadziły jednak niemal do wyginięcia tej rasy. Gospodarka rynkowa wymusiła głębokie zmiany w węgierskim rolnictwie, a mangalice zostały zupełnie wyparte przez udoskonalone rasy świń z zachodu Europy, przeznaczone do wielkotowarowej produkcji. W latach 90. XX wieku na Węgrzech zostało już tylko 200 mangalic i rasie groziło wyginięcie. Węgrzy postanowili ją jednak ratować, a dzięki wspólnemu wysiłkowi genetyków i hodowców udało się odbudować populację mangalicy do kilkudziesięciu tysięcy sztuk. -My też chcieliśmy mieć udział w ratowaniu mangalicy, więc postanowiliśmy nie tylko rozpocząć hodowlę, ale również rozpropagować tą rasę w Polsce i nie tylko – mówi Marek część przywożonych z Węgier sztuk zostawialiśmy dla siebie, resztę odsprzedawaliśmy innym zainteresowanym hodowcom. Zależało nam głównie na tym, by skompletować stado złożone z wszystkich odmian barwnych mangalicy. Aby było to stado czyste rasowo, zróżnicowane wiekowo, o wysokiej zdrowotności i z wysokim potencjałem hodowlanym. Nie zależało nam na dużej ilości zwierząt. Skompletowanie obecnego stada podstawowego zajęło nam 2,5 roku. Dziś stanowi je 30 sztuk: 5 knurów i 25 loszek, w płowej, rudej (czerwonej) i jaskółczobrzuchej odmianie umaszczenia. Brakuje nam tylko najrzadszej, najczystszej rasowo i najbardziej pierwotnej odmiany czarnej, ale takie mangalice nawet na Węgrzech są nie do zdobycia. Mangalic wciąż przybywa, i to nie tylko za sprawą węgierskiego programu odbudowy rasy, ale przede wszystkim rosnącej popularności mięsa z tych świń. Przyczyniły się do tego choćby znane również w Polsce programy kulinarne szkockiego szefa kuchni i restauratora Gordona Ramseya, który często zachwala doskonały smak i zalety zdrowotne mięsa mangalicy. Zarówno to mięso, jak i wyroby z niego stały się na świecie towarem poszukiwanym i drogim. -To sprawiło jednak, że Węgrzy zmienili podejście do mangalicy i traktują tą rasę jak skarb narodowy, którego zazdrośnie strzegą – mówi Marcin Fronczak, który jest oficjalnym właścicielem hodowli w stowarzyszenia hodowców skutecznie utrudniają zakup i wywóz takich zwierząt z Węgier, ignorując jakby fakt, że mangalice są hodowane również poza granicami Węgier, w Europie czy USA. Hodowcy spod Legionowa interweniowali nawet w tej sprawie w węgierskiej ambasadzie, lecz dotąd bez żadnych świnie - Najbardziej charakterystyczną cechą rasy jest kędzierzawa sierść, przez co mangalica bywa nazywana świnią wełnistą. Można ją również rozpoznać po czarnych racicach i ciemnej skórze wokół oczy i na tarczy ryjowej – wyjaśnia młody hodowca. –Są to świnie pastwiskowe, więc można je hodować wyłącznie na wolnym wybiegu. Potrzebują jedynie osłoniętego z trzech stron kawałka gruntu, gdzie mogą bez przeszkód ryć i wiatki, gdzie mogą się schronić. Muszą mieć również stały dostęp do wody a latem bajorko, by móc taplać się w błocie, które zabezpiecza ich skórę przed insektami i słońcem. Nawet przy kilkunastostopniowym mrozie wolą przebywać na powietrzu i nawet wówczas lochy proszą się pod wiatami, w legowiskach wymoszczonych słomą. Przed chłodem chroni je gruba sierść i spora warstwa tłuszczu. -Gdy zaczynaliśmy hodowlę obawialiśmy się zimą o prosięta i lochy przed wyproszeniem umieściliśmy w zamkniętym chlewiku. To był błąd bardzo brzemienny w skutkach, bo w zamknięciu tak loszki jak i młode zupełnie straciły chęć do życia – zdradza nam Marcin rasie po prostu wolność jest niezbędna do życia. Słyszy się o zamkniętych hodowlach mangalicy, ale mogą to być jedynie odmiany krzyżowane, np. z rasą duroc. Znajomy hodowca z Litwy z powodu ASF musiał zamknąć świnie w chlewni. W zamknięciu przestały się rozmnażać, stały się apatyczne i obrastają w tłuszcz. W skrzeszewskiej hodowli mangalice są utrzymywane z zagrodach, pogrupowane ze względu na umaszczenie. Chów odbywa się w systemie haremowym, to knur decyduje kiedy i którą lochę zapłodni. Loszki są przed porodem odsadzane do osobnych zagród, a do stada wracają po 6-8 tygodniach, gdy prosięta są samodzielne. -Gdyby maciory zostawały w stadzie, nie mógłbym wejść do zagrody – tłumaczy właściciel zaatakuje każdego, kto zbliży się do młodych. Wystarczy, że prosię zakwiczy, a całe stado zaczyna groźnie pohukiwać, podobnie do dzików. Próbowałem również grupować lochy z młodymi, ale dochodziło do agresji i rywalizacji o pożywienie. Tymczasem gdy loszki przebywają na osobnych wybiegach, ich młode często przechodzą i ssą obce matki. Marek i Marcin Fronczakowie uważają, że poszczególne odmiany barwne mangalicy różnią się temperamentem i zachowaniem. -Płowe są najbardziej łagodne i spolegliwe, nie stronią przed kontaktami z człowiekiem i czasem zachowują się jak psy, domagając pieszczot – mówi Marek tymczasem trzymają się na dystans i częściej reagują agresją, a rude mają temperament pośredni. -Płowym i rudym loszkom często asystuję przy porodach, „jaskółcze” lepiej zostawić w spokoju – dodaje wyzwaniem jest we wszystkich przypadkach zapanowanie nad oseskami. Nie ma takiej zagrody z której się nie wydostaną, by ruszyć na poszukiwanie ekonomiki-Od pierwiastki mangalicy spodziewać można się najwyżej 3-4 sztuk przychówku, od starszych loch przy umiejętnym doborze i prowadzeniu stada można uzyskać maksymalnie 8 sztuk prosiąt i mioty dwa razy w roku. 10 sztuk w miocie to rzadkość, moja średnia to około 7 sztuk w miocie – twierdzi nasz Prosięta rodzą się z liberią. Pierwsza ruja pojawia się u loszek w 8-9 miesiącu życia, knury osiągają pełną dojrzałość płciową po roku. W naturalnym chowie potrzebny jest rok, by knur osiągnął wagę 120 kg, zaś loszka 100 kg. -Pod względem plenności rasa ta nie może się równać ze współczesnymi świniami hodowanymi w chlewniach. Nie znaczy to jednak wcale, że nie można jej traktować w kategoriach produkcji żywca. Mniejszą wydajność rekompensują bowiem mniejsze wymagania w zakresie utrzymania i żywienia. Znika potrzeba budowy kosztownych budynków inwentarskich i słonych rachunków za prąd. Nie ponosimy również dużych kosztów opieki weterynaryjnej, szczepień profilaktycznych i antybiotyków. Mangalice jako rasa pierwotna są odporne na choroby, wystarczy im jedynie odrobaczanie. Ja zdecydowałem się jeszcze na podawanie młodym żelaza z selenem, by wzmacniać na starcie kondycję zwierząt. Odpadają również drogie mieszanki i koncentraty paszowe, bowiem świni tej wystarczy proste pożywienie w postaci całego ziarna zbóż i kukurydzy, śruty zbożowej, sianokiszonki zimą i zielonki w sezonie. Ja wzbogacam im dietę także o parowane ziemniaki, czy pieczywo odpadowe z piekarni. Lochy prośne i karmiące otrzymują bogatsze dawki z przewagą pszenżyta, zaś luźne więcej owsa. Na Węgrzech i w Rumunii nazywano mangalice „świniami dla biedaków”, bo w sezonie potrafiły niemal same się wyżywić, zaś gruby zapas tłuszczu pozwalał przetrwać głód i chłód zimą. -W intensywnym tuczu świnia może osiągnąć wagę ubojową w 7 miesięcy, lecz wtedy jej mięso nie smakuje już tak jak powinno. A tylko wówczas możemy liczyć na zadowolonych klientów i odpowiednią zapłatę – przyznaje Marcin że hodowla mangalicy to świetna alternatywa dla małych i plany -Dotąd hodowaliśmy mangalice przede wszystkim z myślą o sprzedaży warchlaków. 8tygodniowe zwierzę kosztuje około 400 zł – zdradza nam Marek jednak rozwinąć produkcję i zając się również tuczem, oraz na małą skalę przerobem i bezpośrednią sprzedażą mięsa i gotowych wyrobów. W Polsce bowiem również rośnie zapotrzebowanie na żywiec mangalicy, bo coraz więcej osób słyszało o zaletach tego mięsa lub je poznało. Tego smaku nie da się „oszukać”, bo przypomina dziczyznę, jest krwistoczerwone, kruche, ale bogatsze w aromatyczny tłuszcz i zbawienne dla zdrowia nienasycone kwasy. To efekt zarówno bliskiego pokrewieństwa tej rasy z dzikiem, jak i wolnowybiegowego chowu i sposobu żywienia. Mamy nadzieję, że wreszcie ustalone zostaną wszystkie przepisy dotyczące sprzedaży detalicznej z gospodarstw i ruszymy z tym projektem jeszcze w tym roku. W USA w hodowle mangalicy inwestują nawet rekiny z Wall Street, a wędzoną słoninę traktuje się jak wykwintną wędlinę i określa mianem „białej szynki”. Mangalica zajadają się również od dawna Hiszpanie, gdzie z importowanego z Węgier mięsa wyrabia się słynne suszone szynki serrano. Węgrzy również nie tylko zarabiają na hodowli mangalicy, ale również na nowo odkryli jej kulinarne walory. U nas za tucznika mangalicy można, jak zdradzają hodowcy spod Legionowa, uzyskać obecnie cenę 10 zł/kg żywej wagi. Na Węgrzech za kilogram słoniny zapłacić musielibyśmy równowartość 30-40 zł, a za kilogram wędliny z mangalicy przynajmniej dwa razy więcej. -Skalę produkcji ogranicza nam teraz niewielka powierzchnia działki i brak własnego zaplecza paszowego – przyznaje Marcin jednak o zakupie większego gospodarstwa, z areałem który pozwoli powiększyć stado i jednocześnie umożliwi produkcję roślinną, by choć w części pokryć zapotrzebowanie zwierząt na paszę. Teraz oprócz węgierskich świń mamy także kilka węgierskich psów pasterskich rasy puli i comondor. Marzy mi się, by zająć się również hodowlą koni rodzimych ras węgierskich, a może także i bydła. Mam straszną słabość do węgierskich zwierząt, co nietrudno chyba zauważyć – żartuje rolnik. Czarna świnia, jak nietrudno się domyślić - swoją nazwę zawdzięcza umaszczeniu skóry. Oprócz ciemnego, barwionego odcienia, rasa ta charakteryzuje się niewielką ilością włosów, ryjem o nieco wydłużonym kształcie oraz stosunkowo długimi, umięśnionymi nogami o czarnych kopytach. Budowa ciała nie pozostaje bez znaczenia dla trybu życia, jaki prowadzi - sprzyja wielogodzinnym wędrówkom w poszukiwaniu pożywienia. Zachodnia część Hiszpanii (Andaluzji), granicząca z Portugalią to główny region hodowli tej rasy - to właśnie stamtąd pochodzą najlepsze jamony i wędliny. Na szczególną uwagę zasługuje tradycyjny sposób hodowli, czyli wypasanie na pastwiskach (w języku hiszpańskim, nazywane „dehesa” - ze względu na typ krajobrazu charakterystyczny dla tej części państwa). Zwierzęta te żywią się przede wszystkim owocami występujących tam drzew (między innymi karłowatych dębów). Co wpływa na wyjątkowość mięsa iberyjskich świń? Życie na wolności oraz sposób żywienia przekłada się na jego niepowtarzalny smak - jest niezwykle delikatne i w pełni naturalne. Choć dają mniej mięsa niż białe świnie, jest ono jędrniejsze i bardziej soczyste. Długie wędrówki w poszukiwaniu żołędzi sprawiają, że tłuszcz czarnych świń filtruje się do mięsa - dzięki temu jest znacznie zdrowszy od tłuszczu świni białej, która cały czas znajduje się w chlewie. Pisząc o świniach iberyjskich nie sposób nie wspomnieć o szynce jamon. Nie będzie przekłamania w stwierdzeniu, że w tym jednym słowie zamyka się tradycja, kultura i hiszpańska tożsamość. Jest to również doskonałe odzwierciedlenie kuchni tego regionu, w której rządzi prostota i tradycja; jamon wraz z oliwą z oliwek uważana jest za jedną z najlepszych potraw, jakie kiedykolwiek stworzono. Jamon idealnie wpisuje się w filozofię kuchni hiszpańskiej, w której poza solą, oliwą i czosnkiem nie stosuje się zbyt wielu przypraw; dzięki temu prawdziwą jakość spożywanych pokarmów - mięsa, owoców czy warzyw - można poznać po ich smaku, bez żadnych poprawiania go za pomocą różnych dodatków. Warto wspomnieć, że z czarnej świni wytwarzane są również inne wędliny; do najbardziej znanych należy polędwica - lomo iberico oraz kiełbasa salchichon i chorizo - wszystkie o wyśmienitym smaku i warte wypróbowania! Jeśli ktoś z Was, skuszony naszym artykułem chciałby spróbować jamon z iberyjskiej świni, musi zdawać sobie sprawę, że produkt ten posiada specjalne etykiety, dzięki którym można dowiedzieć się z jakiej jakości szynką mamy do czynienia. Fot. Fotolia Wprowadzenie tej klasyfikacji umożliwiło jasny podział na mięso pochodzące z hodowli tradycyjnej oraz przemysłowej; nadużywanie terminu „iberyjski” na etykietach powodowało pewnego rodzaju dezorientację wśród klientów, którzy nie wiedząc, czym dwa produkty o tej samej nazwie różnią się między sobą, wybierali ten tańszy. Dziś, dzięki wymogom zgodnym z dyrektywą europejską z 2011 roku konsument od razu wie, z jakim produktem ma do czynienia i dzięki temu może świadomie podjąć decyzję o wyborze produktu, który będzie odpowiadał jego preferencjom. Etykieta czarna przypisana jest do czystej rasy iberyjskiej, żywionej tylko żołędziami (iberico pata negra, 100% iberico bellota). Czerwona zarezerwowana jest dla ras mieszanych żywionych żołędziami (iberico bellota). Zielone etykiety oznaczają odmiany mieszane hodowane na wolnym wybiegu, żywione paszą (iberico cebo de campo). Białe zaś - odmiany mieszane hodowane w chlewniach (cebo iberico). Cena uzależniona jest od koloru etykiety i waha się nawet od 40 do 200 euro za… nogę. Przykładowa cena w internetowym sklepie z luksusową żywnością, za kawałek mięsa o wadze ponad kilograma, wynosi powyżej 1050 złotych! Trzeba przyznać, że cena robi wrażenie i brzmi… dość niewiarygodnie! Jeśli mieliście okazję próbować tradycyjnej jamon iberico, podzielcie się z nami swoimi spostrzeżeniami - czy jest to produkt, który polecilibyście innym, bez względu na jego cenę? A może z jakiegoś powodu nie przypadł Wam do gustu? Czekamy na Wasze komentarze!

co je świnia mangalica